Kapitan Bomba
Spinki do mankietów – niebieski Kurvinox
Spinki do mankietów – niebieski Kurvinox
Cena regularna
129,00 zł PLN
Cena regularna
129,00 zł PLN
Cena promocyjna
129,00 zł PLN
Cena jednostkowa
/
na
Z wliczonymi podatkami.
Nie można załadować gotowości do odbioru
Co za szyk i elegancja (Francja)! Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom i wsłuchując się w głosy fanów, przygotowaliśmy coś naprawdę wyjątkowego - gadżet dla prawdziwych koneserów naszego uniwersum, czyli spinki do mankietów z niebieskim Kurvinoxem.
Spinki do mankietów z podobizną niebieskiego Kurvinoxa wyglądają naprawdę kozacko i nadają jedynego w swoim rodzaju akcentu do wieczorowego stroju - od razu widać, że mamy do czynienia z kimś z górnego pokładu. Świetna jakość wykonania i dbałość o szczegóły przykuwają uwagę. Jedno jest pewne: niezależnie, czy weselicho będzie odbywać się w remizie, czy w pałacyku o lepszym standardzie, to z takimi spinkami będziesz gwiazdą wieczoru.
Oczywiście spinki można zakładać też na inne okazje niż wesele - studniówkę starszej siostry, wigilię przy solniczku, randkę na hałdzie zakochanych, potańcówkę w Kantynie Laser czy nawet na wieczorne oglądanie maratonu Kapitana Bomby przed telewizorem. Nikt tego nie sprawdza.
Tak jak widać na zdjęciach - spineczki dostojnie zapakowane. Na żywo robią jeszcze większe wrażenie. Idealny pomysł na prezent, klasa sama w sobie. I pewność, że osoba z takimi spinkami do mankietów będzie wyglądać co najmniej jak sołtys. Co ja mówię sołtys, jak wójt! Projekt i produkcja oczywiście w Polsce - nie ma lipy, czyli to z czego słyniemy. Czyż nie są piękne?
Spinki do mankietów z podobizną niebieskiego Kurvinoxa wyglądają naprawdę kozacko i nadają jedynego w swoim rodzaju akcentu do wieczorowego stroju - od razu widać, że mamy do czynienia z kimś z górnego pokładu. Świetna jakość wykonania i dbałość o szczegóły przykuwają uwagę. Jedno jest pewne: niezależnie, czy weselicho będzie odbywać się w remizie, czy w pałacyku o lepszym standardzie, to z takimi spinkami będziesz gwiazdą wieczoru.
Oczywiście spinki można zakładać też na inne okazje niż wesele - studniówkę starszej siostry, wigilię przy solniczku, randkę na hałdzie zakochanych, potańcówkę w Kantynie Laser czy nawet na wieczorne oglądanie maratonu Kapitana Bomby przed telewizorem. Nikt tego nie sprawdza.
Tak jak widać na zdjęciach - spineczki dostojnie zapakowane. Na żywo robią jeszcze większe wrażenie. Idealny pomysł na prezent, klasa sama w sobie. I pewność, że osoba z takimi spinkami do mankietów będzie wyglądać co najmniej jak sołtys. Co ja mówię sołtys, jak wójt! Projekt i produkcja oczywiście w Polsce - nie ma lipy, czyli to z czego słyniemy. Czyż nie są piękne?
Udostępnij
